Powrót

Raport z sondy prezentowanej w maju 2013

Artykuł zgodny ze stanem prawnym na dzień: 2013-06-11

Czy godzinna przerwa obiadowa, niewliczana do czasu pracy, to dobre rozwiązanie dla pracownika? Takie właśnie pytanie postawiliśmy przed odwiedzającymi nasz serwis użytkownikami.

Biorąc pod uwagę proporcje oddanych głosów – odpowiedź jest jednoznaczna. Ponad 54% respondentów (208 osób) było zdania, że bezpłatna, godzinna przerwa w pracy nie jest dobrym rozwiązaniem. Pozostałe odpowiedzi zyskały podobną do siebie liczbę głosów. Na „tak” dla przerw obiadowych niewliczanych do czasu pracy było 80 ankietowanych, a odpowiedzi „trudno powiedzieć” udzieliło 95 osób biorących udział w badaniach.

Warto wiedzieć, iż kwestie związane z przerwami reguluje Kodeks pracy. Artykuł 134 Kodeksu pracy mówi o tym, że jeżeli dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin, to pracownik ma prawo do przerwy w pracy trwającej co najmniej 15 minut, wliczanej do czasu pracy. A zatem wszystkie przerwy powyżej tego czasu są regulowane przez pracodawcę i to on decyduje o ostatecznej długości czasu przerw. W zależności od sytuacji, bezpłatne godzinne przerwy obiadowe mogą być zarówno plusem, jak i minusem. Osoby, które mają bardzo stresującą pracę, mogą uznać wyżej wymienione przerwy jako czas na regenerację sił przed drugą połową dnia. Z drugiej strony, taka przerwa wymusza na nas pozostanie poza domem tę jedną godzinę dłużej. Najważniejsze, aby odnaleźć  „złoty środek” i żeby godzinna przerwa obiadowa niewliczana do czasu pracy przyniosła zarówno pracownikom, jak i pracodawcom wymierne korzyści.

W sondzie wzięły udział 383 osoby.

Źródło:
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy

Roman Cieciuch (Zielona Linia 19524, Centrum Informacyjno-Konsultacyjne Służb Zatrudnienia)