Powrót do Polski po 15 latach za granicą. Czego nikt nie mówi?
Powrót do Polski po wielu latach emigracji często wydaje się prosty. W końcu wracasz „do siebie”. Znasz język, kulturę i codzienne realia. Masz rodzinę, wspomnienia i miejsca, do których chcesz wrócić. W praktyce jednak wiele osób po powrocie przeżywa zaskoczenie. Polska, którą pamiętali sprzed lat, bardzo się zmieniła. Zmienili się również oni sami. O formalnościach związanych z przeprowadzką można przeczytać w wielu poradnikach. Znacznie rzadziej mówi się o codziennych trudnościach i zmianach, które najbardziej zaskakują po powrocie do kraju po dłuższym pobycie za granicą.
Osoby wracające po wielu latach często spodziewają się kraju, który pamiętają sprzed wyjazdu. Tymczasem rzeczywistość wygląda dziś inaczej:
- wiele spraw załatwia się online,
- miasta bardzo się rozwinęły,
- zmienił się rynek pracy,
- codzienne płatności i usługi są w dużej mierze cyfrowe,
- administracja publiczna działa inaczej niż jeszcze kilka lat temu.
Dla wielu osób pierwszym zaskoczeniem są właśnie codzienne sprawy: aplikacje mobilne, profil zaufany, e-recepty, płatności bezgotówkowe czy elektroniczne dokumenty. Paradoksalnie często szybciej odnajdują się w tym dzieci niż dorośli wracający po latach emigracji.
Wiele spraw wygląda dziś zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu
Jeszcze kilkanaście lat temu wiele formalności oznaczało niekończące się wizyty w urzędach, kolejki i papierowe dokumenty. Dziś dużą część spraw można załatwić przez Internet.
Dla wielu powracających nowością są:
- aplikacja mObywatel,
- płatności BLIK,
- profil zaufany,
- elektroniczne recepty i skierowania,
- ePUAP,
- e-Doręczenia.
Aplikacja mObywatel pozwala korzystać z cyfrowych dokumentów, potwierdzać tożsamość czy logować się do części usług publicznych. Coraz więcej osób używa jej na co dzień zamiast tradycyjnych dokumentów.
Dużym zaskoczeniem dla części osób wracających z emigracji są także płatności mobilne. W Polsce BLIK stał się jedną z najpopularniejszych metod płatności. Używany jest zarówno w sklepach, Internecie, jak i do szybkich przelewów między znajomymi.
Zmienia się również komunikacja z administracją publiczną. Wiele spraw można załatwić elektronicznie, bez konieczności wizyty w urzędzie. Coraz większą rolę odgrywają także e-Doręczenia, czyli cyfrowy odpowiednik listu poleconego, który stopniowo zastępuje tradycyjną korespondencję urzędową.
„Przecież wracam do domu”, a jednak czuję się obco
To jedno z najczęstszych doświadczeń osób wracających z emigracji. Wielu ludzi zakłada, że po powrocie wszystko automatycznie stanie się „jak dawniej”. Tymczasem pojawia się poczucie wyobcowania. Znajomi mają nowe życie. Rodzina przyzwyczaiła się do codzienności bez nas. Dawne relacje bywają bardziej powierzchowne niż kiedyś. Część osób mówi wręcz o poczuciu, że są pomiędzy dwoma światami, już nie do końca tam, ale jeszcze nie całkiem tutaj. To naturalne. Powrót po latach jest dużą zmianą, nawet jeśli długo na to czekaliśmy.
Szok cenowy działa w dwie strony
Niektórzy wracają do Polski przekonani, że jest tanio, inni spodziewają się bardzo wysokich kosztów życia. Rzeczywistość zwykle okazuje się bardziej złożona. Ceny mieszkań, usług czy kredytów potrafią zaskoczyć osoby wracające z emigracji. Jednocześnie część produktów i usług nadal może być tańsza niż w Europie Zachodniej.
Problemem często nie są jednak same ceny, ale konieczność budowania wszystkiego od nowa:
- mieszkania,
- historii kredytowej,
- pracy,
- kontaktów zawodowych,
- codziennej stabilizacji.
Warto wcześniej przygotować plan finansowy na pierwsze miesiące po powrocie, ponieważ okres przejściowy bywa bardziej wymagający niż początkowo się wydaje.
Formalności potrafią zmęczyć bardziej niż sama przeprowadzka
W teorii większość spraw można dziś załatwić szybko. W praktyce osoby wracające często muszą uporządkować wiele tematów jednocześnie:
- meldunek,
- dokumenty – prawo jazdy, dowód osobisty, dokumenty potwierdzające staż pracy,
- urząd skarbowy,
- NFZ i ubezpieczenie,
- szkołę dzieci,
- samochód,
- konto bankowe,
- pracę lub działalność gospodarczą.
Największym problemem zwykle nie są pojedyncze formalności, ale ich liczba w krótkim czasie. Dlatego najlepiej nie próbować załatwić wszystkiego naraz, tylko przygotować odpowiedni plan działania. Pomocne może być przygotowanie listy najważniejszych spraw jeszcze przed przyjazdem do Polski oraz stopniowe organizowanie kolejnych formalności.
Powrót to nie cofnięcie czasu
To chyba najważniejsza rzecz, o której rzadko się mówi. Powrót do Polski po latach nie oznacza powrotu do dawnego życia. To początek nowego etapu. Wiele osób potrzebuje kilku miesięcy, by odzyskać poczucie stabilizacji i ponownie poczuć się jak u siebie. Pomaga realistyczne podejście i świadomość, że adaptacja po powrocie jest normalnym procesem, a nie oznaką porażki. Choć powrót do kraju po latach emigracji bywa trudny, dla wielu osób po czasie okazuje się jedną z najlepszych decyzji w życiu.
Źródło:
- Ekonomiczne, kulturowe i społeczne aspekty migracji – Joanna Jędrzejewska, Paulina Szymczyk.
- powroty.gov.pl/formalnosci-przed-powrotem-5229/
- gov.pl
Uwaga! Wszystkie treści i materiały zamieszczane na portalu powroty.gov.pl, opracowywane przez grupę redakcyjną, mają charakter informacyjny. Redakcja portalu dokłada wszelkich starań, aby informacje w nim zawarte były rzetelne i wiarygodne. Nie stanowią one wiążącej interpretacji przepisów prawnych.