Powrót

Franczyza dla powracających

Archiwum rozmów

Franczyza dla powracających

Ekspert: Monika Dąbrowska – prezes Polskiej Organizacji Franczyzodawców i franchising menedżer McDonald’s Polska

Termin spotkania: 21 kwietnia 2010 roku

Wybierz interesujący Cię fragment rozmowy:

Co to jest franczyza
czym jest franchising; jakie są jego wady i zalety; jakie są typowe branże w których funkcjonują firmy franchisingowe; gdzie szukać informacji o franchisingu

Inwestycja we franczyzę
ile trzeba zainwestować aby zostać franczyzobiorcą; po jakim czasie inwestycja we franchising się zwraca; jaka jest opłacalność franchisingu; jakie wymogi musi spełnić kandydat na franczyzobiorcę; jak długo trwa procedura wyłaniania franczyzobiorcy; jakie kwestie reguluje umowa franchisingu; konsekwencje konfliktu franczyzodawcy z franczyzobiorcą; konsekwencje upadłości franczyzodawcy

Wsparcie w ramach franczyzy
na jaką pomoc ze strony franczyzodawcy może liczyć franczyzobiorca; czy franczyzodawca może pomóc w uzyskaniu kredytu przez franczyzobiorcę

CO TO JEST FRANCZYZA

Andrzejewski: Czy mogłaby Pani tak przystępnie wyjaśnić, dlaczego warto wejść w tą franczyzę? To znaczy co to jest, dlaczego lepiej to robić niż zakładać tylko własną firmę?

Monika Dąbrowska: Franczyza pozwala ominąć etapy wymyślania własnej koncepcji biznesu. Można skorzystać ze sprawdzonego konceptu biznesowego. Płaci się za to pewną część dochodu ale w zamian otrzymuje się niezbędne szkolenia i cały know how o firmie.

Paweł Iszy: Na pewno, jak każda działalność ma to swoje plusy i minusy. Co z Pani doświadczenia wynika – jakie są pozytywne strony a jakie zagrożenia takiej działalności?

Monika Dąbrowska:

Zalety:

  • krótki czas od wyłożenia własnych środków na inwestycję do pierwszych dochodów;
  • szkolenia niezbędne do samodzielnego prowadzenia punktu;
  • akcje marketingowe prowadzone przez franczyzodawcę;
  • korzyść działania w dużej grupie przedsiębiorców;

Wady:

  • część zysków zwraca się franczyzodawcy;
  • należy podporządkować się standardom obowiązującym w firmie;
  • brak możliwości negocjacji warunków umowy po jej podpisaniu, franczyzodawca narzuca sposób
  • prowadzenia firmy na podstawie swojego dotychczasowego doświadczenia.

Tom D.: Szczerze 10 – 20 tys. zł, o których Pani mówi, to nie jest aż tak duża kwota. Czy dysponuje Pani, albo pamięta choćby przybliżone dane na temat ilości sukcesów i porażek, procentowo, w przypadku podjęcia tego rodzaju działalności? Na przykład w ubiegłym roku.

Monika Dąbrowska: W 2009 roku powstały 124 nowe sieci franczyzowe i w ramach tych i już wcześniej funkcjonujących – 5,5 tys. punktów franczyzowych. 39 sieci zamknęło swoją działalność. W zeszłym roku franczyza rozwijała się najbardziej dynamicznie od 10 lat.

GlownyKiwacz: Jakie rodzaje działalności są najbardziej typowe? Przyznam, że nie mam jeszcze pomysłu i dopiero myślę w co włożyć pieniądze.

Monika Dąbrowska: Proszę nie postrzegać franczyzy jako inwestycji kapitałowej. Aby odnieść sukces w tym modelu biznesu należy zaangażować się w prowadzenie swojej jednostki franczyzowej. Najpopularniejsze branże to odzież, gastronomia, markety spożywcze i przemysłowe.

Bolko12: Czy jest na rynku jakiś katalog, spis – może u Państwa – w którym można zapoznać się z ofertą firm, taka zbiorcza informacja?

Monika Dąbrowska: Zapraszam na stronę www.franchising.pl oraz do magazynu „Własny biznes – Franchising”.

INWESTYCJA WE FRANCZYZĘ

Paweł Iszy: Ile Pani zdaniem trzeba zainwestować żebym mógł prowadzić taki biznes? Jaka może być kwota minimalna, jej przedział?

Monika Dąbrowska: Może Pan rozpocząć działalność franczyzową przy inwestycji 10 – 20 tys. zł, proszę jednak pamiętać, że wysokość inwestycji przekłada się na wysokość dochodów. Dlatego też warto dokładnie zbadać ofertę firm franczyzowych i znaleźć taką, na którą Pan może sobie pozwolić, nie zapominając o tym, żeby sprawdzić jaka jest jej historia i dotychczasowe osiągnięcia. Zachęcam do kontaktu z franczyzobiorcą takiej sieci – to dobre źródło informacji.

razPutin: Przypuszczam, że kwestie opłat, o których Pani mówi są związane z siłą marki. Czy mogłaby Pani podać takie przykładowe stawki dla kilku firm, które Pani pamięta?

Monika Dąbrowska: Opłaty wstępne, które pamiętam to:

  • Bergson (ubrania) – 150 tys. zł;
  • Biżuteria Yes – 500 – 800 tys. zł;
  • McDonald's – 1,2 mln zł;
  • VisionExpress – 200 – 300 tys. zł;
  • Żabka – 10 tys. zł;
  • Fornetti – 30 – 50 tys. zł.

Andrzejewski: Zastanawiam się nad opłacalnością takiego biznesu – po ilu miesiącach, latach rozmaite biznesy się zwracają? Na przykład restauracja, albo coś w tym stylu?

Monika Dąbrowska: Wygląda to inaczej w przypadku każdej firmy. Doświadczeni franczyzodawcy udzielają takiej informacji w trakcie procesu rekrutacji. Z doświadczenia mogę Panu powiedzieć, że średnio jest to okres 3 – 6 lat. Jeżeli ktoś powie Panu, że jest to parę miesięcy, nie jest to możliwe.

Bolko12: Czy to działalność, która może być dochodowa też w mniejszym mieście? Jak 30-50 tys. mieszkańców? Można liczyć na jakieś przykłady – może być bez miast tylko opisowo.

Monika Dąbrowska: Tak, z pewnością franczyza może być dochodowa w mniejszych miastach, np. jedyna w mieście pizzeria, czy naleśnikarnia na pewno będzie cieszyć się dużym powodzeniem. Należy przeprowadzić mini badanie rynku, na którym chce się rozpocząć działalność i sprawdzić jakiego rodzaju restauracji, sklepów czy punktów usługowych brakuje.

Tom D.: Czy te badania, o których Pani wspominała, np. potencjału wejścia na dany rynek w mieście załóżmy 80 tysięcznym, są prowadzone przez same firmy i mogą one udostępnić takie dane, choćby wstępne, potencjalnemu franczyzobiorcy?

Monika Dąbrowska: To zależy od systemu, ale zawsze należy samodzielnie uzyskać jak najwięcej dostępnych informacji korzystając z Internetu, statystyk urzędu miasta i mieszkańców, którzy ostatnie kilka lat mieszkali w danym mieście. Systemy, które wymagają od franczyzobiorcy znalezienia lokalu oczekują przeprowadzenia i przedstawienia im takich badań, ale są też takie, które sprzedają już funkcjonujące punkty i swoją wiedzą na temat rynku na pewno się podzielą.

Paweł Iszy: Czy jest możliwość założenia sklepu będącego częścią sieci, jeżeli jest to sieć supermarketów? Otworzyłbym coś w rodzaju pol-supermarketu? Ile w takim przypadku trzeba mieć na start? Myślę o całej kwocie, nie tylko o opłacie, o której pani mówi – 10 tys. zł.

Monika Dąbrowska: Jak najbardziej takie sieci franczyzowe działają w Polsce i może Pan przyłączyć się do jednej z nich – Intermarche, Carefour Express, Piotr i Paweł, Groszek, Milea czy Żabka. Inwestycja w market to od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy zł. Warto związać się z najbardziej doświadczoną marką.

Wizgiel: Jak długo trwa proces uzyskiwania zgody od franczyzodawcy? Ile czasu trzeba na to zarezerwować?

Monika Dąbrowska: Niektórym sieciom wystarczą dwa miesiące, a na przykład w McDonald's rekrutacja trwa dwa miesiące, a szkolenie 10 miesięcy. Na pewno trwa to dłużej niż ubieganie się o pracę, ponieważ w tym czasie trzeba bardzo dobrze poznać system, w który się wchodzi, tak aby móc go samodzielnie poprowadzić. Od tego zależy w dużym stopniu sukces naszego przyszłego przedsięwzięcia.

Wizgiel: Czy firmy mające pewną pozycję na rynku, znane i rozpoznawalne, chętnie wchodzą we franchising? Z ich punktu widzenia to też ryzyko utraty twarzy jeżeli trafia na złą osobę. Czy oni to jakoś weryfikują?

Monika Dąbrowska: Patrząc na ilość sieci franczyzowych możemy stwierdzić, że jest to popularny sposób rozwoju przedsiębiorstw. Odpowiedzialny franczyzodawca bardzo szczegółowo weryfikuje potencjalnych franczyzobiorców, osoby które wcześniej były dobrymi pracownikami czy przedsiębiorcami również we franczyzie odniosą sukces. Inni, mniej pracowici, nie angażujący się w wykonywane prace również takimi będą franczyzobiorcami.

Naprawdę Wolny Elektron: Prowadzę już jedną firmę i zastanawiam się czy warto przekształcić ja we franczyzową, by było mi łatwiej na rynku. Czy to praktykowane?

Monika Dąbrowska: Można się nad tym zastanowić. Umożliwiłoby to rozwój firmy przy ograniczonych nakładach kapitału, koszty rozwoju ponosiliby potencjalni franczyzobiorcy. Wielu polskich przedsiębiorców podjęło takie próby i liczne okazały się sukcesem. Proszę pamiętać jednak o kosztach przekształcenia firmy w system franczyzowy. Może to być od kilkunastu do kilkudziesięciu tys. zł (przygotowanie umowy franczyzy, podręcznika operacyjnego, opracowanie standardów i procedur).

NicNieWiem: Czy będąc franczyzobiorcą trzeba rejestrować firmę, czy można mieć jednoosobową działalność?

Monika Dąbrowska: Działając w ramach franczyzy przedsiębiorcę obowiązują takie same zasady jak w przypadku prowadzenia własnej firmy. Dopuszczalne są spółki lub własna działalność gospodarcza. Z tego co wiem franczyzobiorcy nie ingerują w wybór sposobu prowadzenia firmy, ale na pewno musi to być zgodne z polskim prawem.

Andrzejewski: Mam pytanie o umowę, którą bym zawarł z firmą, jakie są jej główne cechy (obowiązki, prawa) – jest tu zapewne jakaś oś wspólna, jakiś standard.

Monika Dąbrowska: Umowa franczyzy powinna dokładnie określać obowiązki franczyzodawcy (co musi zapewnić franczyzobiorcy żeby mógł funkcjonować i rozwijać własną firmę w ramach prowadzonej franczyzy) oraz franczyzobiorcy (określenie standardów prowadzenia firmy, które zapewnią rozpoznawalność franczyzodawcy i jakość reprezentowaną przez wszystkie placówki sieci). Dodatkowo umowa musi zawierać wszystkie warunki finansowe i opłaty, które franczyzobiorca poniesie na początku i w trakcie trwania umowy, kary umowne za niewywiązywanie się z umowy franczyzy oraz wszelkie inne kwestie, na których opiera się dana firma.

Paweł Iszy: Pisała Pani, że nie można negocjować zawartej umowy. Na ile można negocjować umowę na wstępie? To znaczy na ile z Pani doświadczenia wynika elastyczność tych franczyzodawcow?

Monika Dąbrowska: Elastyczność dotycząca finansowych warunków umowy jest naprawdę różna w poszczególnych sieciach. Miałam na myśli bardziej sposób prowadzenia biznesu, z którym trzeba się dokładnie zapoznać, zaakceptować wszystkie wypracowane procedury. To dzięki nim franczyzodawca odniósł sukces i zmiana ich przez poszczególnych franczyzobiorców nie miała by sensu.

razPutin: Czy firmy takie jak Żabka, stawiając warunek tylko 10 tys. zł na wejście, stawiają dodatkowe warunki (np. wielkość sklepu, ilość stoisk, ilość pracowników, itp.)?

Monika Dąbrowska: Nawet przy tak małej kwocie inwestycji franczyzodawca ma określone warunki, których spełnienie jest niezbędne do zachowania standardów sieci. Niestety nie znam szczegółów tej franczyzy. Zachęcam do kontaktu bezpośrednio z siecią.

Naprawdę Wolny Elektron: Czy można być franczyzobiorcą jednocześnie dwóch firm?

Monika Dąbrowska: Są systemy, które to dopuszczają, ale moim zdaniem nie jest to dobre rozwiązanie. Aby odnieść sukces należy w stu procentach zaangażować się w pracę i rozwój własnej firmy, nie jest to możliwe w przypadku prowadzenia firm w innych branżach. Można prowadzić kilka takich samych sklepów czy restauracji, bo tutaj wykorzystujemy swoją wiedzę i doświadczenie z danej dziedziny, którą pogłębiamy i rozwijamy każdego dnia.

Andrzejewski: Zakładam, że każdy kto się angażuje nie da tylko swoich pieniędzy ale czas i pracę. Mam jednak pytanie, po poprzednim kryzysie – czy gdyby firma, która udziela mi franczyzy upadła albo zmieniła właściciela – co się dzieje z moim biznesem?

Monika Dąbrowska: W przypadku upadku biznesu franczyzowego dotyka to zarówno dawcę jak i biorcę systemu. Tak jak w przypadku każdej innej firmy ponosi się pewne ryzyko biznesowe, dlatego też niezwykle ważne jest wybranie systemu franczyzowego z kilkuletnią historią działania na rynku, konkretną liczbą jednostek franczyzowych i udostępniającą dane finansowe firmy oraz kontakty do partnerów sieci. Otwarta polityka informacyjna pozwala wierzyć, że franczyzodawca nie ma nic do ukrycia. Proszę również nie dać się zwieść obietnicom szybkiego i łatwego zysku nie obarczonego żadnym ryzykiem. Nie jest to możliwe w przypadku żadnej firmy – czy franczyzowej czy samodzielnego przedsiębiorstwa.

Paweł Iszy: Czy spotkała się Pani w swojej karierze z przypadkami konfliktów franczyzobiorców i franczyzodawców i jak wygląda rozstrzyganie takich sporów? Przecież muszą się zdarzać.

Monika Dąbrowska: Oczywiście, że to się zdarza, w skrajnych przypadkach kończy się zakończeniem współpracy. Aby temu zapobiec franczyzodawca powinien bardzo starannie dobierać nowych partnerów, dokładnie określać swoje oczekiwania i warunki przyszłej współpracy żeby franczyzobiorca wiedział co go czeka.

Andrzejewski: Czy często zdarza się, że ktoś kto zakłada firmę po raz pierwszy w życiu staje się franczyzobiorcą? Czy to w ogóle możliwe i czy zna Pani takie przypadki?

Monika Dąbrowska: Tak. W swojej karierze spotkałam się wielokrotnie z przypadkami porzucenia pracy korporacyjnej na rzecz własnej działalności właśnie w ramach franczyzy. Dla osoby, która nigdy nie prowadziła własnej firmy to pewność, że jej przedsiębiorstwo nie splajtuje skoro sieć franczyzowa się rozwija. Dodatkowo jest to połączenie własnej działalności z pracą u kogoś. Franczyza daje poczucie niezależności, nie mniej musimy dostosować się do reguł franczyzodawcy, tak jak wcześniej szefa.

Wizgiel: Czy spotkała się pani z firmami, które nie chcą franczyzobiorców? Czy gdy upatrzę sobie biznes to mogę śmiało proponować działalność, czy spotkam się zazwyczaj z odmową?

Monika Dąbrowska: Jeżeli jest to firma, która działa w ramach franczyzy to na pewno będzie poszukiwać franczyzobiorców. Należy jednak pamiętać, że każdy franczyzodawca ma swoje wymagania dotyczące posiadanego doświadczenia i umiejętności. Dlatego też nie ma kandydata idealnego do wszystkich funkcjonujących systemów franczyzy.

WSPARCIE W RAMACH FRANCZYZY

Naprawdę Wolny Elektron: Mam pytanie o wsparcie, którego udziela franczyzodawca. Czy chodzi tu tylko o nazwę i wejście do sieci, czy też jest coś więcej (sprzęt, szkolenia itp.)?

Monika Dąbrowska: To wsparcie obejmuje wiele aspektów:

  • szkolenie franczyzodawcy i jego pracowników;
  • możliwość zakupu sprzętu u sprawdzonego dostawcy i korzystanie z efektu skali;
  • korzystanie z firm serwisowych współpracujących z franczyzodawcą (optymalizacja kosztów);
  • prowadzenie akcji marketingowych dla wszystkich franczyzobiorców;
  • wspólne tworzenie strategii, franczyzodawca zawsze powinien słuchać głosu franczyzobiorców, którzy na co dzień prowadzą punkty franczyzowe i najlepiej wiedzą jakie rozwiązania mogą poprawić funkcjonowanie sieci.

NicNieWiem: Czy franczyzodawca, gdy jest sporą firmą, ma wpływ – choćby pośredni – na możliwość uzyskania kredytu na działalność? Nie mówię nawet o poświadczeniach, ale np. o dobrej opinii do banku, albo reakcji: a ten człowiek prowadzi firmę w sieci takiej a takiej, więc warto dać mu kredyt. Jak to działa?

Monika Dąbrowska: Coraz więcej banków udziela kredytów na działalność franczyzową. Firmy z wieloletnim doświadczeniem i dużą liczbą punktów franczyzowych są postrzegane przez banki jako wiarygodni kredytobiorcy. Nie spotkałam się z sytuacją żeby franczyzobiorca na przykład sieci McDonald's nie otrzymał kredytu na działalność. Opinia o sieci ma tutaj duże znaczenie. Jeśli jest pozytywna, franczyzodawca nie musi ingerować w proces uzyskiwania kredytu przez swoich biorców.

GlownyKiwacz: Czy kwestie kredytu albo nawet udzielenia zgody na franczyzę mają znaczenie jeżeli ktoś nigdy wcześniej nie prowadził działalności gospodarczej? I to jego debiut?

Monika Dąbrowska: W takiej sytuacji franczyza ma przewagę nad jakimkolwiek innym pomysłem na biznes. Bank opiera się na dotychczasowych osiągnięciach sieci i wie co będzie finansował. Łatwiej jest uzyskać kredyt na franczyzę niż innowacyjny własny pomysł. Osoby nie prowadzące wcześniej własnych firm, nie posiadające bogatej historii rachunku bankowego otrzymają kredyt na podstawie informacji, że są zaakceptowanymi kandydatami na franczyzobiorcę, którzy mają już w ręku ofertę danej franczyzy.